Pepper me!

Pieprz – świeżo mielony jest moją ulubioną przyprawą. Kieruję się na południowy wschód Kambodży, gdzie rośnie jego najbardziej na świecie pożądana odmiana – Kampot Pepper.

Na powierzchni kilkuset hektarów, w palącym słońcu, pod czujnym okiem plantatorów dojrzewają ziarna pieprzu. Jeden krzak jest w stanie wyprodukować półtora kilograma czarnego owocu rocznie; czerwony stanowi połowę zbiorów, a biały to rarytas. Krzewy owocują tylko w porze suchej i gorącej. Przez resztę roku poddawane są zabiegom pielęgnacyjnym i podtrzymującym życie. Innym słowy: przycinaniu i podlewaniu.

Po plantacji oprowadza mnie jej właściciel – mówi zarówno po angielsku jak i rosyjsku. Dawno, dawno temu studiował w ZSRR. Z daleka przygląda mi się mała Kambodżanka. Nie zna żadnego z tych języków, ale jej mina mówi więcej niż tysiąc słów.

***

Pepper – freshly grounded is my favourite spice. I head to the southeast of Cambodia where its most desirable in the world variety grows: Kampot Pepper.

On a few hundred hectares, under the scorching sun and the watchful eye of growers, pepper ripens. A bush is able to produce one and a half kilo of black pepper per year; the red one is half of the harvest, and the white is a rarity. The bushes bear fruit only in the dry and hot season. For the rest of the year they are being pruned and watered.

The owner of the plantation shows me around – he speaks both English and Russian. A long time ago he studied in the USSR. There is a little Cambodian girl watching me from a distance. She can’t speak any of these languages, but her smile is worth a thousand words.

_ATE4206

_ATE4212

_ATE4214

_ATE4219

_ATE4220

_ATE4222

_ATE4223

Advertisements

3 thoughts on “Pepper me!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s