Grizzly Land

W Yosemite pogoda bez zmian. Leje. Władze parku zamykają drogi (powyżej 4000 m n.p.m.) z powodu zapowiadanej burzy śnieżnej. Kalifornijczycy zastanawiają się czy w ogóle wyjść z domów. Ktoś tam słyszał o oponach zimowych, ale w stanie spokrewnionym w pierwszej linii ze słońcem, nikt specjalnie nie interesuje się tego typu pogłoskami.

Popołudnie spędzam z niedźwiedzim specjalistą – strażnikiem Sheltonem. Wieść niesie, że to nie tylko gwiazda parku, ale również You Tube’a. Nieważne. I tak nie mam szans na jakąkolwiek wyprawę. Wciąż pada. Szlaki zamknięte. Lawiny kamieni schodzą jedna po drugiej.

Shelton mówi ciekawie, ale zapamiętuję tylko kilka faktów. Kalifornię zamieszkuje około dwudziestu ośmiu tysięcy grizzly, w większości są wegetarianami, jedzenie potrafią wyczuć z odległości trzydziestu kilometrów. Trochę się martwię. W aucie mam banana i parę czekoladek. Skracam spacer i wracam na parking. Samochód stoi cały. Pospiesznie zjadam zawartość schowka – ostatnie dowody mojej ignorancji. Nazajutrz wstaję przed słońcem. Ostatecznie zaczyna świecić.

***

In Yosemite the weather remains unchanged. It pours. The park authorities close the roads (4000 meters above sea-level) because of an upcoming snow storm. Californians wonder whether to leave their houses. They have heard about winter tires, but, in the state related directly to the sun, no one really cares about such rumours.

I spend the afternoon with a bear specialist – ranger Shelton. He is not only a park celebrity, but also a famous YouTuber. I have never heard about him. I do not care. There is nothig else to do. Trails are closed. Paths are muddy. It does not stop raining.

Shelton talks interestingly, but I can remember only few facts. California is home to approximately twenty-eight thousand grizzlies. Most of them are vegetarians. They can smell food from thirty kilometers. I am a little bit worried. I left a banana and a few chocolates in my car. I go back to the parking lot quickly. The car is safe and sound. I eat everything what I have – to foil the scent of my ignorance.

The next day I get up before the sun. It finally begins to shine.

_ate9797

_ate9800

_ate9878

_ate9886

_ate9858

_ate9831

_ate9838

_ate9841

_ate9845

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s